Strona główna Co to marketing Jak przygotować raport za pomocą Google Data Studio?

Jak przygotować raport za pomocą Google Data Studio?

Autor InClick

Ręczne tworzenie raportów nie należy do ulubionych czynności specjalistów, którzy zajmują się marketingiem. Jest to zadanie często czasochłonne, żmudne, przy czym trzeba jeszcze pamiętać o wymaganiach poszczególnych klientów, a te mogą być przecież różne. Z pomocą przychodzi Ci rozwiązanie udostępnione przez Google, dzięki któremu możesz automatycznie generować atrakcyjne raporty według wcześniej opracowanego schematu. Sprawdź, jak działa Google Data Studio i co możesz zyskać dzięki temu rozwiązaniu.

Google Data Studio – co to jest?

GDS to narzędzie, które służy do raportowania danych z różnych platform, a następnie ich udostępniania, np. klientom. Zaletą tego rozwiązania jest prostota obsługi, łatwość edycji – nie wymaga ono specjalistycznej wiedzy. Przed tym, kiedy GDS pojawiło się w Polsce w kwietniu 2017 roku, raportowanie danych z wielu źródeł i ich łączenie wymagało korzystania z różnych aplikacji oraz było bardzo czasochłonne. Pojawienie się GDS wszystko zmieniło – rozwiązanie to okazało się bardzo przydatne dla marketerów, ale nie tylko dla nich.

Korzystanie z tego narzędzia nie jest płatne. Potrzebujesz tylko konta Google i możesz zacząć działać. Zatem zaloguj się na https://datastudio.google.com/ i przejdź do tworzenia raportów.

Raport w Google Data Studio – możliwości

Na początek po zalogowaniu się do GDS przejdź do zakładki Źródła danych. Musisz wprowadzić, skąd chcesz te dane pobierać.

Po kliknięciu tej opcji wybierz Źródło danych. Jeśli nie wypełniłeś jeszcze wcześniej wszystkich informacji dotyczących konta, to teraz zostaniesz o to poproszony. Możesz wtedy wyrazić zgody m.in. na otrzymywanie wiadomości o nowościach, badaniach i nie tylko. Sam zdecyduj, czy to jest Ci potrzebne. W kolejnym kroku możesz już wybrać źródła danych, których potrzebujesz do przygotowania raportów. Wśród nich znajdziesz m.in.:

  • Google Analytics.
  • Google Ads.
  • Arkusze Google.
  • Ankiety Google.
  • Search Console.
  • Statystyki YouTube.
  • Ahrefs.
  • I wielu innych źródeł.

Wybór masz bardzo duży, ale to oczywiście nie oznacza, że znajdziesz tam wszystkie rozwiązania, z których dane są Ci potrzebne. Natomiast jeśli chodzi o te, które są najpopularniejsze, międzynarodowe, to prawdopodobnie je otrzymasz. Niektóre connectory są dostępne bez opłat jedynie w ograniczonej wersji, ale te najpopularniejsze – od Google – są darmowe.

Teraz połącz Twój profil z tymi źródłami, z których chcesz korzystać. Możesz wybrać również strony, których dane są Ci potrzebne. Następnie kliknij Połącz i za chwilę powinieneś zobaczyć komunikat o pomyślanym połączeniu. To samo zrób w przypadku pozostałych źródeł danych, które chcesz umieścić w raporcie. W każdym przypadku możesz mieć do wyboru inne opcje.

Na przykład jeśli łączysz konto z Google Search Console, to poza wyborem stron musisz wskazać, jakie dane Cię interesują. Następnie możesz już przejść do budowania raportu na podstawie uzyskanych danych.

Wtedy zobaczysz dane dla wybranej strony – wykres musisz dobrać odpowiednio do rodzaju danych. Po prawej stronie masz możliwość wyboru okresu, którego mają dotyczyć.

W raporcie nie widzę tego, co mnie interesuje, więc wprowadzam zmianę. Usuwam wyświetlany wymiar, a dodaję nowy – Sesje według źródeł.

Efekt jest następujący, ale wciąż daleki od oczekiwanych. Wprowadzam zatem kolejne zmiany. Obejrzenia zmieniam na Odwiedziny. W zakładce Styl włączam Etykiety danych.

Po kolejnych zmianach wykres wygląda już atrakcyjniej i mogę go użyć w raporcie. Oczywiście to dopiero początek drogi, jeśli chcę, aby raport był bogatszy, zawierał dane z wielu źródeł. W kolejnym kroku klikam Dodaj dane i tym razem do dokumentu trafiają informacje z Google Search Console. Następnie zmieniam Motyw i układ, dodaję także element sterujący w postaci możliwości wyboru zakresu dat i zdjęcie – wszystkie te opcje znajdziesz w menu.

Początkowo może Ci się to wydawać wcale nie takie łatwe. Owszem – musisz poświęcić trochę czasu na poznanie tego rozwiązania, ale powinieneś sobie dosyć szybko z nim poradzić. Nie radzisz sobie?

Aby ułatwić Ci poradzenie sobie z korzystaniem z Google Data Studio, możesz skorzystać z gotowych raportów, wzorów, które możesz wykorzystać jako inspirację albo po prostu za ich pomocą przygotować raport. Zatem kliknij jeden z tych, które widzisz lub zapoznaj się z całą galerią szablonów.

Wybieram szablon dla raportu z Google Analytics, a są tam dostępne również inne, m.in. z Google Search Console i Google Ads, ale nie tylko. Następnie kliknij Użyj szablonu i wybierz źródło danych. Dalej możesz już dostosować raport do swoich oczekiwań – zmienić nazwy poszczególnych metryk, wyeliminować dane, które są dla Ciebie zbędne i nie tylko. Wystarczy, że klikniesz w miejscu, w którym chcesz wprowadzić zmianę i wpiszesz odpowiednią nazwę.

Kiedy wprowadzisz wszystkie interesujące Cię zmiany, to kliknij Wyświetl, aby sprawdzić, czy raport prezentuje się zgodnie z oczekiwaniami. Jeśli wszystko jest w porządku, to kliknij Udostępnij, a następnie skorzystaj z tej możliwości, która Cię interesuje – ja zdecydowałem się na pobranie pliku w formacie PDF. Gotowe – przygotowanie raportu zajęło mi dosłownie kilka minut. Kolejnym razem będzie jeszcze łatwiej, gdyż wystarczy, że otworzysz wcześniej przygotowany raport i skorzystasz z opcji odświeżania danych, a następnie pobierzesz plik. Co więcej, GDS daje Ci również możliwość zautomatyzowania wysyłania raportów – mogą one trafiać do adresatów w określonej częstotliwości.

Raport w Google Data Studio – podsumowanie

Tworzenie prostych raportów w Google Data Studio nie powinno Ci sprawić większych trudności – jeśli skorzystasz choćby z gotowych szablonów. Tworzenie raportów od zera jest już trudniejsze, ale jeśli poświęcisz czas, to również temu zadaniu powinieneś podołać. Warto – dzięki temu możesz sobie ułatwić raportowanie.

Jeśli szukasz dobry raportów za darmo zachęcam do odwiedzenia: databloo.com

Skomentuj

Inne ciekawe tematy

Call Now Button 606 628 628